Adam Bielan został w połowie września wybrany przez europarlamentarną grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) na przewodniczącego. Zastąpił na tym stanowisku Mateusza Morawieckiego po jego rezygnacji.
Politico umieściło Bielana wśród 17 najbardziej wpływowych europosłów spośród wszystkich 720 zasiadających w Parlamencie Europejskim.
W krótkim opisie zwrócono uwagę na jego transatlantyckie relacje ze środowiskami konserwatywnymi.
"Podczas gdy relacje między włoską premier Giorgią Meloni a administracją Trumpa uległy ochłodzeniu, Bielan stał się kluczowym łącznikiem z Waszyngtonem, a EKR jest oficjalną partią siostrzaną amerykańskich Republikanów w Europie"
- ocenił portal.
Przypmniano, że "Bielan kierował misjami EKR, których celem były spotkania z wysokimi rangą amerykańskimi urzędnikami i politykami, podtrzymując tym samym silne więzi łączące USA z Polską".
Człowiek zza kulis
Podkreślono także, że "szef delegacji polskiego Prawa i Sprawiedliwości w PE utrzymuje on bezpośredni kontakt z liderem partii, Jarosławem Kaczyńskim".
Obok Bielana w rankingu znaleźli się czołowi politycy unijni jak przewodnicząca PE Roberta Metsola, czy francuski europoseł Francois-Xavier Bellamy z grupy Europejskiej Partii Ludowej, którzy zostali nazwani "głównorozgrywającymi". Polski polityk znalazł się w grupie osób, które prowadzą zakulisowe rozgrywki.
We wstępie do rankingu zwrócono uwagę, że te 17 osób w najbliższych miesiącach będzie brało udział w kształtowaniu kluczowych sporów politycznych w ramach PE.