Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
30.08.2017 11:43

Trudno zrozumieć Węgrów

Skoro z Putinem spotyka się prezydent Francji i często do Moskwy jeździ szef niemieckiego MSZ-etu, fałszem byłoby wytykanie Węgrom dobrych relacji z Rosją. Zastanawia jednak, że przywódca Rosji jest przyjmowany na Węgrzech ze szczególnym ciepłem i honorami.

Węgry, wyciągając w ten sposób Rosję z półizolacji na Zachodzie, dają większe pole manewru państwu, które słusznie uważane jest za zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego. Ponadto antykomunistyczna i suwerennościowa retoryka Viktora Orbána nie pasuje do przyjaźni z czekistą. A co Węgry zyskują w zamian? 12 mld dol. na inwestycje w elektrownię atomową w Paks i obietnice kolejnych rosyjskich inwestycji. Orbán nie chce uczyć się na błędach Polski. Rząd SLD, a potem PO-PSL już kiedyś próbował zbliżenia z Moskwą i skończyło się horrendalnymi cenami za gaz, ledwo powstrzymanymi próbami przejęcia naszego rynku energetycznego i mieszaniem się do polskich spraw. Bo Rosja mniejszych krajów nie chce traktować jak partnerów. Dla niej ocieplenie z takimi krajami jest tylko wtedy, gdy robią to, czego ona od nich oczekuje.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE