Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Maciejewski,
06.04.2018 14:00

Spoczywają w krainie strachu

Pożar w centrum handlowym w syberyjskim Kemerowie, w którym zginęło kilkadziesięcioro dzieci (oficjalne dane mówią o 64 ofiarach), kolejny raz pokazał trupie oblicze rosyjskiego dyktatora. Kompleks handlowy powstał niezgodnie z przepisami i normami budowlanymi, a dzięki łapówkom, przy rosyjskiej bylejakości i chciwości. Dzieci były uwięzione w salach kinowych. Ktoś zamknął od zewnątrz drzwi, także ewakuacyjne, by nikt bez biletu nie wszedł do środka. Pożar boleśnie zweryfikował ten pomysł.

Mieszkańcy miasta sami musieli wszcząć akcję ratunkową, bo system alarmowy nie działał, a władze jeszcze dwa tygodnie po zdarzeniu zatajają los ofiar. Tak dba o obywateli mocarstwo atomowe, które grozi całemu światu. Rosja to kraina strachu – nawet sala kinowa może się stać komorą śmierci, a zza dziurawej kurtyny rządowych kłamstw widać przerażone oczy zwykłych ludzi.

 

NAJNOWSZE