Nasilenie się w ostatnim czasie gwałtów, w tym tych szczególnie brutalnych. Dwa różne światy. I pewnie takimi pozostaną. Bo mądra polityka polskiego rządu, zgodnie z wolą obywateli, spowodowała, że nie przyjęliśmy żadnych imigrantów – głównie wyznawców islamu – czego żądała Bruksela. To zresztą jest prawdziwa przyczyna „ukarania” Polski przez Komisję Europejską poprzez uruchomienie art. 7 Traktatu o UE. Dobrze, że w takiej chwili możemy liczyć na oficjalnie deklarowaną solidarność Budapesztu (oświadczenie Orbána) i Londynu (słowa May), ale też nieoficjalne deklaracje płynące z innych krajów – i to nie tylko naszego regionu. Gdy rodak Macrona, znacznie mądrzejszy od niego generał de Gaulle, odwiedzał nasz kraj, powiedział, że Polska pozostała sobą. Odpowiadając Brukseli, możemy strawestować jego słowa: „Polska pozostanie sobą”.
Polska pozostanie sobą
W Polsce niewielkie demonstracje, ponieważ demokratycznie wybrany rząd, realizując obietnice wyborcze i zgodnie z wolą społeczeństwa, zamienia wymiar niesprawiedliwości na wymiar sprawiedliwości. Tymczasem w Szwecji demonstracje większe, m.in. w Malmö, gdzie jest największy w całym kraju odsetek ludności muzułmańskiej. Powód?