Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Leszek Galarowicz
12.10.2026 08:30

Polityczny kapitał na tragedii

Można było w ciemno stawiać, że sprawa zabójstwa w jednej ze szkół stanie się okazją dla rządzących do ataku na PiS albo na prezydenta Karola Nawrockiego. W istocie tak się stało.

Donald Tusk obwinił prezydenta o to, że nie podpisał ustawy, która dałaby możliwość zablokowania transmisji zbrodni, choć wiadomo, że w tym przypadku nie to było istotą serii napaści. Tym bardziej że konkretne narzędzia do blokowania treści, o których wspomniał premier, obowiązują w prawie co najmniej od 2024 r. Sedno problemu narastającej agresji dzieci i młodzieży tkwi w przemianach dotykających rodzinę, wychowanie, sferę wartości, w marginalizowaniu religii i coraz większym wpływie mediów społecznościowych. Tusk, zamiast naprawdę pochylić się nad problemem i poszukać odpowiedzi na pytanie, co się dziś dzieje z dziećmi i młodzieżą, szuka przyczyn zła w politycznych przeciwnikach. Przyzwyczailiśmy się, że premier i jego formacja mają w politycznym DNA uciekanie od odpowiedzialności, ale warto byłoby, aby przypomnieli sobie, kto promuje hasło ośmiu gwiazdek i uważa za autorytety takie postacie, jak Marta Lempart czy tzw. babcia Kasia, które z agresji, przemocy i wulgarności uczyniły paliwo swojej aktywności publicznej.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE