Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę

Plaga bezmaseczkowców

Dzisiaj miałem okazję jeździć i chodzić ulicami Warszawy. Miałem po prostu do załatwienia parę spraw. Musze przyznać, ze trochę się przestraszyłem widząc tłumy mieszkańców stolicy nie przestrzegających żadnych, ale to żadnych, zaleceń antypandemicznych.

Stosunek osób z maseczkami do tych bez maseczek: mniej więcej pół na pół. Dystans społeczny – tak samo. Nic więc dziwnego, że walka z pandemią przypomina tę z wiatrakami. Ja oczywiście rozumiem, że Polacy mają dość, że ładna pogoda, że zaraz święta – ale jednak lepiej spędzić Wielkanoc zdrowym w domu, niż chorym w szpitalu. Polacy, opamiętajcie się! 

Na szczęście od jutra ma znowu padać, może zimny kwietniowy deszcz trochę otrzeźwi osoby, które za nic mają swoje i bliźnich zdrowie?

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE