Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Janusz Milewski,
23.04.2021 10:16

Łzy Lewandowskiego ważniejsze od Superligi

Superliga rodziła się ponad dwadzieścia lat, a upadła w trzy dni. Wielcy futbolowego świata wymyślili jak zarobić więcej pieniędzy, ale te pieniądze zaślepiły ich tak bardzo, że ogłosili bunt wcale nie myśląc o konsekwencjach.

UEFA i FIFA mogą triumfować bo rewolucja wielkich piłkarskich firm została stłumiona w zarodku. Czy to znaczy, że "ci dobrzy" wygrali z "tymi złymi"? Nie do końca. Zarządzającym światową piłką można wiele zarzucić, ale nie to, że są organizacjami charytatywnymi. Mistrzostwa świata w Katarze - proszę bardzo. EURO na stadionach w Rosji - czemu nie. Liczą się przede wszystkim wpływy z biletów, a nie jakieś tam prawa człowieka.

Pomysłodawcy Superligi wcale jednak nie są lepsi. Florentino Perez może pięknie przemawiać, ale dla niego nowe rozgrywki to był przede wszystkim pomysł na sfinansowanie wielkich transferów Erlinga Haalanda i Kyliana Mbappe. Prezes Realu Madryt teraz rozpacza, że nie ma szans na gigantyczne zakupy.

Najbogatsze kluby od wielu lat nosiły się z ideą stworzenia własnych rozgrywek, a pandemia koronawirusa, która wywołała spustoszenie na ich rachunkach bankowych, sprawiła, że maszyna ruszyła. Wszystko jednak odbyło się na wariackich zasadach, a w zasadzie bez zasad. Wystarczyło, że JP Morgan pomachał czekiem na trzy i pół miliarda euro i ogłoszono rewolucję. Nie zastanawiając się nawet kto w tej Superlidze będzie grał - ważne było tylko by kluby założyciele zainkasowały więcej kasy.

Idea sportu jest piękna i nie powinna być całkowicie stłamszona przez pazerność ludzi, którzy zarządzają rozgrywkami. Piłka nożna przynosi milionom osób na całym świecie wielkie emocje i chwile wzruszenia. Dla kibiców liczą się takie momenty, jak ten, gdy Robert Lewandowski ze łzami w oczach, otulony Biało-czerwoną flagą, mówi że spełnił dziecięce marzenie wygrywając Ligę Mistrzów. To jest w sporcie ważne, a nie to ile jakiś klub zarobił na sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych.

NAJNOWSZE