Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wiktor Świetlik
06.02.2025 07:00

Pięć piw Trzaskowskiego

Wcale mnie już nie dziwi, że Rafał Trzaskowski, który był jeszcze wczoraj LGBT-friendly, dziś ogłasza, że w polskim prawie są tylko dwie biologiczne płcie. Dla przypomnienia: niedawno za podobną wypowiedź wyrzucono kanclerza Politechniki Szczecińskiej Andrzeja Jakubowskiego.

Cóż, Trzaskowskiemu wolno więcej. Wolno mu już nie lubić imigrantów, których tak kochał, stać się strażnikiem tradycji, przeciwnikiem unijnych porozumień i orędownikiem twardej polityki migracyjnej. Wolno mu być wrogiem Zielonego Ładu, a za chwilę – kto wie – może nawet miłośnikiem Marszu Niepodległości. Wkrótce prezydent Warszawy będzie zamawiał w barach po pięć piw, sądząc, że w Polsce B, o którą tak walczy, właśnie tak się robi. Nic z tego mnie nie dziwi. Ani nie zdziwi. Zaskakuje mnie inna rzecz. Że tak duża rzesza Polaków, w tym niektórzy ludzie, których znam lub znałem, gdy kandydat ordynarnie pluje im w twarz, udają, że pada deszcz, i wciąż chcą na niego głosować. Cóż, taki mamy klimat. Społeczny. Na szczęście nie tylko taki.


Autor jest współautorem Kanału Dobitnie
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej