Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Damian Kowalczyk,
21.03.2021 11:33

Nieprzemyślane inwestycje prezydenta Trzaskowskiego

Na przestrzeni ostatnich tygodni Rafał Trzaskowski przedstawił kilka nowych projektów i inwestycji, które będą realizowane w stolicy. Rozpocznie się budowa trzeciej linii metra, a przez Wisłę zbudowana zostanie kładka pieszo–rowerowa. Niestety, od dłuższego czasu warszawiacy obserwują niewłaściwe wydatkowanie środków przez miasto, które nieustannie odwleka w czasie kluczowe inwestycje jak na przykład tramwaj na Gocław. Dodatkowo, pomimo słabszej sytuacji finansowej miasta, realizowane są projekty, które mogłyby poczekać, tak jak w przypadku przebudowy Placu Pięciu Rogów.

Zaproponowany kształt trzeciej linii metra nie wydaje się najrozsądniejszym posunięciem. Ani ze względów ekonomicznych ani pragmatycznych. Rozbudowa metra sama w sobie jest oczywiście bardzo dobrym pomysłem, jednak powinna zostać zaplanowana po eksperckich analizach. Warto także zwrócić uwagę na fakt, że na przestrzeni poprzedniego roku wiele istotnych dla mieszkańców Pragi inwestycji zostało odwołanych, ze względu na słabą sytuację finansową miasta.

Niewątpliwe, w pierwszej kolejności lepszym rozwiązaniem byłaby budowa, długo wyczekiwanego przez mieszkańców tramwaju na Gocław. Po pierwsze, trasa tramwajowa zostałaby oddana do użytku już za dwa lata, podczas gdy metro za co najmniej 8 lat. Po drugie, koszt tramwaju, w trudnych ekonomicznie czasach to jedyne 200 milionów złotych, w momencie, gdy koszt metra sięga 2 miliardów złotych.

Coraz częściej można usłyszeć od mieszkańców, że trzecia nitka metra ma być prezentem dla deweloperów, a nie dla warszawiaków. Źle zaprojektowana linia może także wpłynąć na pogorszenie sytuacji komunikacyjnej na warszawskiej Pradze, ponieważ ZTM prawdopodobnie zredukuje liczbę tamtejszych autobusów.    

Obecnie trwa także przebudowa Placu Pięciu Rogów, której koszt wynosi około 15 milionów złotych. Warto zaznaczyć, że na obecną chwilę nie jest to kluczowa inwestycja dla Warszawy, a jest wiele innych projektów, które od dłuższego czasu czekają na realizację. W trakcie prac natrafiono na kostkę brukową sprzed I wojny światowej. ZDM zapowiedział rozbiór kostki, co spotkało się ze sprzeciwem lokalnych społeczników. W związku z tym znaleziskiem, prace na placu zostały wstrzymane, a cały proces przebudowy opóźniony. Na miejscu pracują archeolodzy i wszystko wskazuje na to, że utrudnienia się przedłużą i będą coraz bardziej dotkliwe.    

Najbardziej kontrowersyjnym pomysłem prezydenta stolicy jest bez wątpienia informacja o zapowiedzi budowy mostu pieszo–rowerowej przez Wisłę. Kładka ma mieć około 500 metrów długości czyli niemalże dwa Pałace Kultury i Nauki. Szacowany koszt inwestycji to 180 milionów złotych, czyli prawie tyle ile wyżej wspomniany tramwaj na Gocław. Warto zwrócić uwagę, że Rafał Trzaskowski zapewniał, że inwestycja była planowana od miesięcy, a miasto starało się wygospodarować określoną kwotę w budżecie. Niestety, problemy z sieciami grzewczymi czy kanalizacją deszczową są dla władz miasta drugorzędne, tak samo jak budowa istotnej komunikacji miejskiej.     

Z pewnością, mieszkańcy prędzej potrzebują nowych dróg i mostów, które mogą odciążyć ruch samochodowy, a nie kładek dla pieszych i rowerzystów. Rządzący miastem mają ewidentny problem z określeniem, które inwestycje są na dany moment priorytetowe dla mieszkańców, a które można przełożyć na późniejszy okres.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane