Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Maciejewski,
18.10.2018 14:00

Nie tylko Gruzja

Powszechna sympatia do śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego na zachodnim Kaukazie jest w Polsce znana, jednak niewielu wie, że w Mołdawii Polacy także mają ważne miejsce w świadomości społecznej. W Kiszyniowie jest nie tylko pomnik, popiersie Józefa Piłsudskiego, zwanego tam „przyjacielem Besarabii” (Mołdawii), lecz także ulica Lecha Kaczyńskiego, przy której znajdują się biblioteka polska i tablica poświęcona prezydentowi.

Ludzie, słysząc, skąd jestem, mieli takie oto skojarzenia: Solidarność i Lech Kaczyński, a także Katyń i katastrofa smoleńska. Ci obywatele Mołdawii, którzy sympatyzują z Zachodem, a nie z Rosją, gdy mówią „Lech Kaczyński”, na jednym oddechu dodają, „którego wam Rosjanie zamordowali w Smoleńsku”. W tym małym kraju bardzo ongiś oglądali się za naszym prezydentem. Ich pamięć to nasza odpowiedzialność. Tam nadal liczą na Polskę.

 

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE