To wielki sukces szefa Krajowej Administracji Skarbowej, wiceministra Mariana Banasia. Pytanie jednak, czy na pewno przez to sito naboru do KAS nie udało się przeniknąć żadnemu nieuczciwemu urzędnikowi? Tu, niestety, mam pewne wątpliwości. Od kilku tygodni bowiem dochodzą do mnie niepokojące informacje, że jeden z wpływowych pracowników KAS może być powiązany z mafią hazardowo-paliwową. „Nietykalność” mają mu zapewniać koledzy z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jeśli faktycznie tak jest, człowiek ten powinien jak najszybciej odejść z KAS i zostać objęty śledztwem prokuratorskim. Notatka w tej sprawie miała już wpłynąć na biurko wiceministra Banasia.
Krety wyleciały ze służb finansowych
Powstanie Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) pozwoliło pozbyć się ze służb finansowych „kretów” grup przestępczych. Ci skorumpowani urzędnicy sprzedawali informacje, uprzedzali swoich sponsorów o prowadzonych działaniach, jak również po prostu torpedowali czynności w nich wymierzone. Obecnie są prowadzone w tej sprawie postępowania.