Zaiste porażająca to logika: kobiety silne i zdolne to te bez biustu i z cienkimi udami. Ja oczywiście jestem mężczyzną i może się nie znam, ale jak dotąd myślałem, że tzw. kobiece kształty to płci pięknej atut. Jak również nie spodziewałem się, że posiadanie biustu lub kobiecych ud degraduje żeńską siłę i zdolności. Jednak według twórców filmu, w którego pierwszej części głównym bohaterem był Michael Jordan, a drugiej LeBron James, kobiety autentyczne, zdolne i silne są kształtów męskich. Czy to nie jest przypadkiem obrzydliwy seksizm?
Kosmiczni seksiści
Koszykarka króliczka Lola, jedna z bohaterek „Kosmicznego meczu”, w drugiej części tego kinowego przeboju (z zastanawiającym podtytułem: „Nowe dziedzictwo”) wystąpi ze zredukowanym do niebytu biustem i odchudzonymi udami. Powód: „Najnowsza wizja ma odzwierciedlić autentyczność silnych, zdolnych postaci kobiecych”.