Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor
03.11.2026 09:56

Kierwa i „polityczny cyngiel”

Gen. Marek Boroń, komendant główny policji, to twarz upolitycznienia, zniszczenia wizerunku i reputacji tej największej polskiej służby mundurowej.

Akcja przed Trybunałem Konstytucyjnym to tylko ostatni, ale jakże jaskrawy przykład upadku polskiej policji, która coraz częściej jest nazywana „Policją Obywatelską”. Przez ostatnie trzy lata postępuje tam proces łamania kręgosłupów młodych funkcjonariuszy, którzy widzą, jakie profity mogą osiągnąć dzięki wykonywaniu politycznych rozkazów. Z jednej strony premie i awanse, czego najlepszym przykładem jest sam Boroń, wyglądający jak zwykły polityczny cyngiel Marcina Kierwińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji. Z drugiej widać wiarę w bezkarność – tak jak na przykładzie policjantów, którzy bezprawnie wtargnęli do domu prezesa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza i nie ponieśli za to żadnych konsekwencji. Taka degrengolada powoduje, że policja zaczyna tracić zaufanie społeczne, co – szczególnie dziś, w sytuacji zagrożenia sabotażem i dywersją – może bardzo poważnie uderzyć w bezpieczeństwo państwa. Niestety rękę do tego przyłożył Andrzej Duda, który jeszcze jako prezydent RP najpierw wręczył Boroniowi pierwszą, a potem druga gwiazdką generalską. Za co?

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE