Odpowiedź jest złożona, ale jednym z jej elementów ma być nie tylko zniesienie celibatu, lecz także w dalszej perspektywie „dopuszczenie kobiet za ołtarz” (czyli dopuszczenie do święceń, do czego, przypomnijmy, według nauczania całej tradycji Kościoła potwierdzonej przez św. Jana Pawła II Kościół nie ma władzy). „Trudno to wyjaśnić obecnie, ale wierzę, że to jest starożytna tradycja, którą dzielimy z Kościołami wschodnimi. Sądzę jednak, że z czasem drzwi zostaną otwarte. Poza tym jest wiele posług Kościoła, w których święcenia nie są potrzebne” – oznajmił kard. Kasper, odpowiadając na pytanie o święcenia kobiet. Nie jest on pierwszym lepszym kardynałem, ale – posługując się terminologią sieciową – jest trendsetterem teologicznym. Dlatego nie należy lekceważyć jego słów.
Droga teologicznego trendsettera
Papież Franciszek czuje się wezwany przez Ducha Świętego, by doprowadzić do zmiany Kościoła. Taką opinię wyraził wprost kard. Walter Kasper, jeden z tych, którzy są uznawani za teologicznych architektów tego pontyfikatu, którego książki Ojciec Święty poleca do czytania i którego myśl stała za dopuszczeniem osób rozwiedzionych w ponownych związkach do Komunii Świętej. Co ma oznaczać owa zmiana?