Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Leszek Galarowicz
14.09.2026 07:31

Deforma bierze się za dietę

Już dawno żaden początek roku szkolnego nie budził tak wielu emocji jak obecny, głównie ze względu na istotne „deformy” w szkole. Jedną z nich są nowe wytyczne ws. szkolnego żywienia. W jadłospisie będzie więcej warzyw, produktów pełnoziarnistych i roślin strączkowych, a mniej mięsa.

W teorii wszystko wygląda pięknie. Trudno też polemizować z faktem, że problem otyłości wśród polskich dzieci staje się coraz bardziej palący i prawdopodobnie będzie narastał. W czym zatem tkwi problem? Główna wątpliwość wynika z tego, że piękne założenia mogą przegrać w konfrontacji z rzeczywistością, kiedy się okaże, że dzieci nie będą chciały jeść takich posiłków i powrócą do domów głodne. Nie wolno zapominać, że żywność musi być nie tylko zdrowa, lecz także smaczna, a z tym może być problem. Specjaliści od żywienia przestrzegają, aby nie popadać w żywieniowe skrajności. Najlepszą puentą mogą być słowa jednego z jurorów programu „MasterChef”, który stwierdził, że „wierzy w dietę dobrze zbilansowaną, w której powinno być wszystko, czego człowiek potrzebuje”.

NAJNOWSZE