To naprawdę tak dawno temu?
Wieczorem 30 sierpnia 1980 r. wyruszyłam do Warszawy z uzdrowiska w górach. Pociąg wyładowany jak to w PRL-u: ludzie pokotem na podłodze, w toaletach i na stopniach.
Wieczorem 30 sierpnia 1980 r. wyruszyłam do Warszawy z uzdrowiska w górach. Pociąg wyładowany jak to w PRL-u: ludzie pokotem na podłodze, w toaletach i na stopniach.
Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej
My, świadomi obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, uznający praworządność za fundament wspólnoty, wzywamy do podjęcia działań w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego – jednego z najważniejszych filarów państwa prawa.