Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Piotr Nisztor,
23.03.2016 09:54

Śledztwo hazardowe do Białegostoku

Prowadzone od lat śledztwo w sprawie gigantycznych nieprawidłowości w nadzorowaniu przez Ministerstwo Finansów rynku hazardu w okresie rządów PO-PSL powinno jak najszybciej wrócić do Białegost

Prowadzone od lat śledztwo w sprawie gigantycznych nieprawidłowości w nadzorowaniu przez Ministerstwo Finansów rynku hazardu w okresie rządów PO-PSL powinno jak najszybciej wrócić do Białegostoku. Postępowanie zabrano tamtejszej prokuraturze apelacyjnej w połowie 2014 r., gdy śledczy chcieli postawić zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków Jackowi Kapicy, ówczesnemu wiceministrowi finansów. Przeniesiono je do Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu, która nie widziała potrzeby ścigania byłego już dziś urzędnika. W efekcie zarzuty wobec Kapicy się przedawniły. Nie wiadomo, ilu jeszcze urzędników Ministerstwa Finansów dzięki działaniom poznańskiej prokuratury uniknęło odpowiedzialności. Dlatego sprawa powinna wrócić tam, gdzie prowadzono ją rzetelnie, a prokuratorzy nie bali się ścigać winnych nawet wśród najwyższych urzędników.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane