Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Maciej Świrski,
11.02.2016 14:52

Pruskie poczucie humoru

Ekscesy jak te na paradach karnawałowych w Düsseldorfie – poniżanie i wyśmiewanie się z Polski – wpisują się w starą tradycję sięgającą jeszcze czasów pruskich.

Ekscesy jak te na paradach karnawałowych w Düsseldorfie – poniżanie i wyśmiewanie się z Polski – wpisują się w starą tradycję sięgającą jeszcze czasów pruskich. Wtedy może forma nie była tak widowiskowa, wszak technika idzie do przodu, niemniej sedno sprawy pozostało niezmienne: Niemcy en masse nigdy Polaków nie darzyli sympatią. W historii stosunków polsko-niemieckich był zaledwie jeden epizod, kiedy po Powstaniu Listopadowym, gdy w drodze do Francji przez Niemcy przemieszczały się tysiące Polaków Wielkiej Emigracji, wtedy, rzeczywiście, powszechnie okazywano nam sympatię. Później natomiast, zwłaszcza w XX w., a szczególnie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r., niechęć do Polski była powszechna. Dziwi wszakże jedna rzecz: tego typu obśmiewanie innej nacji, jak to obecnie czynią wobec Polaków Niemcy, jest całkowicie sprzeczne z polityczną poprawnością multikulti. Można domniemywać, że nie jest to przypadek, lecz skutek ogólnego nastawienia władz niemieckich. Prawo kształtuje świadomość, a zatem, gdyby tego typu ekspresja niemieckiego poczucia humoru była karana lub potępiana, nie dochodziłoby do publicznego poniżania Polaków jako zbiorowości.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej