Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
06.09.2015 17:17

Lekcja historii

Właśnie obchodziliśmy rocznicę napaści Niemiec na Polskę. Niezauważenie przeszła inna data o dwa dni późniejsza. Wypowiedzenie wojny Niemcom przez naszych sojuszników, Francję i Wielką Brytanię.

Właśnie obchodziliśmy rocznicę napaści Niemiec na Polskę. Niezauważenie przeszła inna data o dwa dni późniejsza. Wypowiedzenie wojny Niemcom przez naszych sojuszników, Francję i Wielką Brytanię. W pierwszym wypadku sojusz okazał się pozorny, bo Paryż udawał, że walczy, stąd określenie „śmieszna wojna”. Brytyjczycy walczyli naprawdę, ale dopiero wtedy, gdy Niemcy ujawnili apetyty na zaatakowanie Wysp Brytyjskich. I choć polskich lotników wychwalał sam Churchill („Nigdy w dziedzinie ludzkich konfliktów tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym”), w 1943 r. wraz z Rooseveltem sprzedał nas Rosji w Teheranie, a dwa lata później dobił haniebnego targu w Jałcie i Poczdamie.

Nie piszę o tym po to, aby osłabić naszą wiarę w „orientację zachodnią” – bo w kontekście imperialnej Rosji nie ma dla nas alternatywy. Pokazuję tylko, że nawet sojusznicy liczą się przede wszystkim z realiami. Po blisko 80 latach tymi realiami, których Zachód zlekceważyć nie może, będzie nasza siła ekonomiczna i demograficzna, zdolności obronne czy wreszcie determinacja narodu, aby „być na swoim”. Sojusze są niezbędne – ale im będziemy silniejsi, tym łatwiej sojusznikom będzie ich dochować.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE