Głodne dzieci – hańba III RP
Kiedy prezydent podczas uroczystego zaprzysiężenia powiedział, że w Polsce nie powinno być głodnych dzieci, grupa posłów PO zareagowała rechotem i buczeniem. Smutny to obraz rządzącej partii.
Pani premier raczyła powiedzieć, że mówienie o głodnych dzieciach wpisuje się w rosyjską propagandę. Lepiej więc milczeć, a dzieci niech chodzą głodne?