Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Terlecki,
22.08.2015 21:48

Głodne dzieci – hańba III RP

Kiedy prezydent podczas uroczystego zaprzysiężenia powiedział, że w Polsce nie powinno być głodnych dzieci, grupa posłów PO zareagowała rechotem i buczeniem. Smutny to obraz rządzącej partii.

Kiedy prezydent podczas uroczystego zaprzysiężenia powiedział, że w Polsce nie powinno być głodnych dzieci, grupa posłów PO zareagowała rechotem i buczeniem. Smutny to obraz rządzącej partii. Aktualne raporty GUS-u, a także NIK-u powinny być znane przynajmniej członkom sejmowych komisji. Obawiam się jednak, że właśnie takie sejmowe występy staną się przepustką do dobrych miejsc na listach wyborczych PO. Co mówią ostatnie raporty? Ponad 900 tys. dzieci żyje w rodzinach, w których dochód na osobę jest niższy od minimum koniecznego do zaspokojenia elementarnych potrzeb, co oznacza skrajne ubóstwo. Prawie 800 tys. uczniów szkół podstawowych jest niedożywionych. Poniżej minimum egzystencji żyje w Polsce 10 proc. rodzin wychowujących troje i aż 26 proc. wychowujących czworo lub więcej dzieci. Z dziewięciu milionów dzieci i młodzieży w niedostatku lub biedzie żyje półtora miliona. Oczywiście bieda w o wiele większym stopniu dotyczy mieszkańców wsi i miasteczek niż dużych miast, z których wywodzi się większość posłów Platformy.

Pani premier raczyła powiedzieć, że mówienie o głodnych dzieciach wpisuje się w rosyjską propagandę. Lepiej więc milczeć, a dzieci niech chodzą głodne?

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane