Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Witold Waszczykowski,
21.04.2015 19:46

OBWE – nadzieje i wątpliwości

Ubiegłoroczne wybory samorządowe były skandalem, i są skandalem, bo przecież oficjalne wyniki nie zostały do tej pory ogłoszone na stronie PKW, mimo że nowe samorządy już funkcjonują.

Ubiegłoroczne wybory samorządowe były skandalem, i są skandalem, bo przecież oficjalne wyniki nie zostały do tej pory ogłoszone na stronie PKW, mimo że nowe samorządy już funkcjonują. Sformułowane zostały zarzuty fałszerstw na wielką skalę, wyszły na jaw nieprawidłowości z zabezpieczeniem informatycznym, źle przygotowano karty wyborcze.

Stojąc przed wyborami prezydenckimi, wiemy, że nie ma prawidłowego systemu liczenia głosów – wszak zapowiedziano liczenie ręczne. Dochodzą do nas także informacje, że system ewidencji ludności jest dziurawy. W tej rzeczywistości usiłowanie włączenia w monitoring polskich wyborów prezydenckich OBWE wydaje się oczywistością. Z informacji, które podała „Rzeczpospolita”, wynika, że prawdopodobnie w trakcie tych wyborów do Polski zostanie skierowana tzw. misja pomocnicza OBWE. Będzie ona jednak miała ograniczony sens, jeśli zgodnie z zapowiedziami nie będzie działała także na terenie lokali wyborczych. Źle się stało, że ODIHR, agenda OBWE, swój raport w sprawie polskich wyborów oparło głównie na opiniach skrajnie proplatformerskich. Stwarza to ryzyko, że misja okaże się tylko przykrywką.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE