Wywiady u Olejnik, Kraśki czy Durczoka to „puder”, który ma zakryć niedoskonałości Komorowskiego. Inni kandydaci w wyborach prezydenckich (z wyjątkiem Magdaleny Ogórek, która jest za to atakowana) nie unikają spotkań z dziennikarzami. Kandydat PO funkcjonuje natomiast na specjalnych prawach. Jak dotąd miał dosłownie jedną konferencję prasową, lecz pytania, które na niej padły, zostały wcześniej ustalone z Kancelarią Prezydenta. Wiem, bo byłem przy tym. Panie Komorowski, już Michaił Bułhakow pisał: „Tchórzostwo nie jest jedną z najstraszliwszych ułomności, ono jest ułomnością najstraszliwszą!”.
Cesarz Komorowski jest „nagi”
Chyba nic lepiej nie oddaje strachów Bronisława Komorowskiego niż król ze słynnej baśni Hansa Christiana Andersena.
Wywiady u Olejnik, Kraśki czy Durczoka to „puder”, który ma zakryć niedoskonałości Komorowskiego. Inni kandydaci w wyborach prezydenckich (z wyjątkiem Magdaleny Ogórek, która jest za to atakowana) nie unikają spotkań z dziennikarzami. Kandydat PO funkcjonuje natomiast na specjalnych prawach. Jak dotąd miał dosłownie jedną konferencję prasową, lecz pytania, które na niej padły, zostały wcześniej ustalone z Kancelarią Prezydenta. Wiem, bo byłem przy tym. Panie Komorowski, już Michaił Bułhakow pisał: „Tchórzostwo nie jest jedną z najstraszliwszych ułomności, ono jest ułomnością najstraszliwszą!”.