Specjaliści od frazesów
Wypuszczenie na wolność wielokrotnego gwałciciela i mordercy z powodu braku rozpatrzenia w terminie wniosku o jego izolację przez gdański sąd okręgowy wiele mówi o stanie państwa.
Choć ustawa, mająca chronić społeczeństwo przed osobami skazanymi za przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu, została uchwalona, to w praktyce jak widać nie jest ona wykonywana z powodu problemów, które w cywilizowanym kraju nigdy by się nie pojawiły. Argumentacja sądu, że musiał czekać na opinię biegłego jest tragikomiczna i stanowi dobry punkt do refleksji nad stanem wymiaru sprawiedliwości za rządów PO-PSL. Wskazane okoliczności zwolnienia mordercy to nauczka dla różnych tzw. autorytetów medialnych – specjalistów od frazesów. Ci ludzie powinni pojąć, że obraz demokratycznego państwa tworzy nie tylko ustanawiane prawo, ale i jakość jego realizowania.