Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Gliński,
25.12.2014 08:32

Dyzma w spódnicy

Wypowiedź Ewy Kopacz, w której stwierdziła, że nie pamięta, czy była członkiem Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, dobrze wpisuje się w dotychczasowy profil osobowościowy pani premier.

Wypowiedź Ewy Kopacz, w której stwierdziła, że nie pamięta, czy była członkiem Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, dobrze wpisuje się w dotychczasowy profil osobowościowy pani premier. Mamy do czynienia z osobą skrajnie niepoważną, która albo jest zdziecinniała, albo udaje zdziecinnienie jako wyrachowany manipulator.

Kopacz to najprawdopodobniej zwykła karierowiczka, która szukała najróżniejszych możliwości awansu i nie przeszkadzało jej robienie kariery w instytucjach komunistycznych – a taką było przecież ZSL. Problem polega na tym, że z jednej strony trudno poważnie komentować takie wystąpienia, z drugiej jednak dla 40-milionowego kraju rządy osoby tego formatu są szalenie niebezpieczne. Na święta życzę pani premier opamiętania. Najlepszym prezentem, który mogłaby dać Polakom, byłoby zaprzestanie męczenia ich jej osobą.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej