Skandal Sawickiego
Marek Sawicki od dwóch miesięcy zwodzi rolników odszkodowaniami unijnymi. Do tej pory nie wpłynęło z nich do Polski ani euro, m.in.
Ustalił, że rekompensaty będą dostępne tylko dla tych rolników, którzy przeznaczą swoje płody rolne dla organizacji charytatywnych bądź zniszczą zbiory. Obydwa te wypadki w Polsce nie mają wzięcia – rolnicy są nieprzyzwyczajeni do niszczenia owoców swojej pracy, organizacje charytatywne zaś są u nas bardzo słabe. Wszystko to stawia rolników w bardzo trudnej sytuacji. Jeżeli ktoś, kto do niej doprowadził, nazywa ich „frajerami”, to mamy tu do czynienia z niebywałym skandalem.