Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Szatkowski,
19.07.2014 09:25

Trzy argumenty

Zestrzelenie pasażerskiego samolotu linii malezyjskich prawdopodobnie było skutkiem niezamierzonego błędu rosyjskich separatystów.

Zestrzelenie pasażerskiego samolotu linii malezyjskich prawdopodobnie było skutkiem niezamierzonego błędu rosyjskich separatystów. Można jednak wyobrazić sobie scenariusz celowego działania, za którym przemawiają trzy argumenty. Pierwszy z nich mówi, że jeżeli – tego w tej chwili nie wiemy – rebelianci dysponowali wyrzutnią rakiet wraz z towarzyszącym jej systemem wczesnego wykrywania, powinni znać rodzaj celu i jego pułap (typowy dla samolotów pasażerskich). Czemu zatem doszło do pomyłki? Drugi opiera się na informacjach płynących z Dowództwa Europejskiego Strategicznego NATO o tym, że jedna z trzech głównych grup terrorystów pozostaje poza kontrolą Putina. Nie da się wykluczyć, że samowolnie eskaluje ona konflikt, by uniemożliwić prezydentowi Rosji wyjście z matni, jaką sam stworzył. Wreszcie trzeci argument sprowadza się do hipotezy, że Putin jest ryzykantem, który stwierdził, że sytuacja wymyka mu się spod kontroli, musi zatem zagrać tak, by zamrozić konflikt i dać rebeliantom chwilę oddechu dzięki politycznemu rozejmowi. W międzyczasie mógłby umocnić obecność rosyjskich sił na wschodniej Ukrainie i stworzyć coś na kształt Abchazji czy Osetii.

 

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE