Taka retrospekcja przyszła mi na myśl, gdy słuchałem i oglądałem wczoraj w telewizji TVN24 obituaria jednego z największych zdrajców i zbrodniarzy w historii Polski – Wojciecha Jaruzelskiego. Obituaria ilustrowane zdjęciami i filmami z działalności Jaruzelskiego po 1989 r., a także wcześniejszymi – ze spotkań z papieżem podczas pielgrzymek św. Jana Pawła II do PRL-u. Stan wojenny, skrytobójcze morderstwa, masakra w Gdańsku, czystki po marcu 1968 r.? O tym ani słowa. Tego typu piewcy przeszłości pewnie i o Hitlerze mówiliby to, co napisałem na początku. Ktoś tu na pewno zwariował, ale nie ja.
Nowa wersja historii
„30 kwietnia 1945 r. zmarł Adolf Hitler. Mąż stanu, wybitny dyplomata, budowniczy nowoczesnych Niemiec. Twórca sieci autostrad, przyjaciel rolników.
Taka retrospekcja przyszła mi na myśl, gdy słuchałem i oglądałem wczoraj w telewizji TVN24 obituaria jednego z największych zdrajców i zbrodniarzy w historii Polski – Wojciecha Jaruzelskiego. Obituaria ilustrowane zdjęciami i filmami z działalności Jaruzelskiego po 1989 r., a także wcześniejszymi – ze spotkań z papieżem podczas pielgrzymek św. Jana Pawła II do PRL-u. Stan wojenny, skrytobójcze morderstwa, masakra w Gdańsku, czystki po marcu 1968 r.? O tym ani słowa. Tego typu piewcy przeszłości pewnie i o Hitlerze mówiliby to, co napisałem na początku. Ktoś tu na pewno zwariował, ale nie ja.