Do dymisji panowie!
Kilkanaście godzin po zamknięciu lokali wyborczych min.
Po raz kolejny rząd PO-PSL nie mówił Polakom prawdy w czasie kampanii wyborczej. Oznacza to, że w ósmym roku rządów Donalda Tuska Polska ciągle będzie skazana na import gazu z kierunku wschodniego. A przypomnijmy, że już za tydzień może nastąpić przerwa w dostawach tego surowca z Ukrainy z powodu konfliktu tego kraju z Rosją. To opóźnienie powinno skutkować natychmiastową dymisją ministrów gospodarki i skarbu państwa, którzy sprawują nadzór merytoryczny nad budową gazoportu i nad spółką Gaz-System. Ich nieudolność wystawi na szwank międzynarodową wiarygodność Polski, która nie będzie w stanie realizować kontraktu z Katarem z powodu braku punktu odbioru gazu.