Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Janusz Kowalski,
22.05.2014 08:30

Nowy partner Kremla

Umowa gazowa Rosja-Chiny jest kolejnym argumentem za rewizją prorosyjskiej polityki energetycznej Donalda Tuska prowadzonej od listopada 2007 r.

Umowa gazowa Rosja-Chiny jest kolejnym argumentem za rewizją prorosyjskiej polityki energetycznej Donalda Tuska prowadzonej od listopada 2007 r. Celem władz Rzeczypospolitej powinno być całkowite zaprzestanie importu rosyjskiego gazu od 2022 r., czyli po wygaśnięciu kontraktu jamalskiego. Polska powinna importować gaz z północy, budując drugi gazoport. Z kolei w 2019 r. powinniśmy odmówić przedłużenia Gazpromowi kontraktu przesyłowego dotyczącego gazociągu jamalskiego. W naszym interesie leży nierealizowanie uzgodnień Tuska i Putina z 2010 r., kiedy to rząd PO-PSL dążył do przedłużenia warunków kontraktowych z Rosjanami do 2037 r. (dostawy gazu) i 2045 r. (kontrakt przesyłowy). Dla Rosjan sam fakt podpisania umowy z Chinami jest jakimś sukcesem, ale większym dla Chin, które wykorzystały szansę, podpisując korzystny dla siebie kontrakt.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane