Tuska nie interesują debaty z ekspertami, merytoryczna dyskusja – pogarda dla intelektualistów jest zresztą jego cechą dawno opisaną. Piotr Zaremba przytoczył niegdyś opowieść, jak lider PO demonstrował ją w gronie swoich współpracowników. Gdy Rafał Grupiński opuścił na chwilę pokój, Tusk zdjął jego marynarkę z krzesła, rzucił na ziemię, wytarł o nią buty, a potem odwiesił na oparcie z powrotem. Ot taki podwórkowy manifest przewagi nad „gryzipiórkiem”. Te kompleksy premiera, wynikające z tego, że pochodzi z nizin społecznych, powtarzają się w wielu opowieściach. I dają o sobie znać w takich właśnie wypowiedziach: wyjdź na solo – mówi teraz do lidera opozycji. Nie wiem, co zrobi inteligent z Żoliborza, wiem za to, że niezwykle smutne jest, że od blisko siedmiu lat mamy styl rządzenia oparty na wzorcach wykuwanych w bramach, pod trzepakiem. Tuż obok magla.
Tusk chce na solo
Jeśli debatować, „to tak jak to kiedyś było na podwórku”, gdy „goście stają wobec siebie jeden na jednego, na tak zwane solo” – stwierdził w Radiu Zet Donald Tusk, odpowiadając, dlaczego nie p
Tuska nie interesują debaty z ekspertami, merytoryczna dyskusja – pogarda dla intelektualistów jest zresztą jego cechą dawno opisaną. Piotr Zaremba przytoczył niegdyś opowieść, jak lider PO demonstrował ją w gronie swoich współpracowników. Gdy Rafał Grupiński opuścił na chwilę pokój, Tusk zdjął jego marynarkę z krzesła, rzucił na ziemię, wytarł o nią buty, a potem odwiesił na oparcie z powrotem. Ot taki podwórkowy manifest przewagi nad „gryzipiórkiem”. Te kompleksy premiera, wynikające z tego, że pochodzi z nizin społecznych, powtarzają się w wielu opowieściach. I dają o sobie znać w takich właśnie wypowiedziach: wyjdź na solo – mówi teraz do lidera opozycji. Nie wiem, co zrobi inteligent z Żoliborza, wiem za to, że niezwykle smutne jest, że od blisko siedmiu lat mamy styl rządzenia oparty na wzorcach wykuwanych w bramach, pod trzepakiem. Tuż obok magla.