Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
08.02.2014 15:06

Zimowa propaganda

Wczoraj propagandową fetą rozpoczęły się igrzyska w Soczi.

Wczoraj propagandową fetą rozpoczęły się igrzyska w Soczi. Moskwa wykorzystała to do przedstawienia swojej „wielkiej” historii – oczywiście bez łagrów, okupacji innych krajów i terroru. Dyktatury i systemy autorytarne uwielbiają igrzyska olimpijskie, bo to ich uwiarygodnia w oczach świata. A MKOl, który w 2007 r. przyznał zimowe igrzyska Rosji, a rok później bawił się na letnich igrzyskach w komunistycznych Chinach, zaciera ręce, bo dyktatorzy dają na olimpijskie fanaberie dużo więcej pieniędzy niż kontrolowane przed media i opinie publiczne demokracje. Soczi 2014 jako kibicowi będzie mi się kojarzyło z Pekinem 2008 i jako historykowi z Berlinem 1936. Totalitarne czy autorytarne systemy mają różne nazwy, ale chodzi w nich o to samo. Oby jak najmniej polityków z Zachodu legitymizowało te igrzyska. Niech śladem Janukowycza, który już jest w Soczi, pójdzie jak najmniej liderów państw. Będę trzymał kciuki za biało-czerwonych. Za Kamila Stocha z lotniczą szachownicą, za Justynę Kowalczyk, walczącą z koalicją norweskich „astmatyczek”, za łyżwiarki i łyżwiarzy, za skoczków. Ale na pewno nie będę trzymał kciuków za gospodarzy: Putin na to nie zasługuje.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE