Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Zdzisław Krasnodębski,
22.11.2013 14:21

Wyśmiany restart

Rekonstrukcja rządu nastąpiła w specyficznym momencie, w którym PO jest nękana wielkimi aferami.

Rekonstrukcja rządu nastąpiła w specyficznym momencie, w którym PO jest nękana wielkimi aferami. Niewątpliwie ten krok podjęty przez premiera Donalda Tuska ma na celu odwrócienie uwagi Polaków od korupcyjnych problemów obozu rządzącego.

O rekonstrukcji mówiono jednak już od dawna, choćby w kontekście ministra finansów. Ewidentnie było widać, że rząd nie działał, jak należy, a na premiera był wywierany coraz mocniejszy nacisk, by dokonał restartu. A jednak nie udało się przekonać wyborców o „energii i determinacji” nowego gabinetu. Głosy komentatorów są raczej sceptyczne. Jeśli ktoś spodziewa się zmian, to na gorsze. Nowi ministrowie nie budzą zaufania, gdyż nie wyróżniają się kompetencjami i dokonaniami. Dotyczy to zwłaszcza ministra finansów. Dopiero co reprezentował zagraniczny bank, dziś ma reprezentować polskie finanse.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE