Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Janusz Kowalski,
04.07.2013 14:40

Warto kupić kaganek

Pojawiające się krytyczne głosy o stanie polskiej infrastruktury energetycznej prowokują pytanie, czy w przyszłości grożą nam tzw. blackouty, czyli nagłe wyłączenia prądu z powodu przeciążenia sieci.

Pojawiające się krytyczne głosy o stanie polskiej infrastruktury energetycznej prowokują pytanie, czy w przyszłości grożą nam tzw. blackouty, czyli nagłe wyłączenia prądu z powodu przeciążenia sieci.

W 2008 r. po blackoucie w Szczecinie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opublikowało raport dowodzący, że większość infrastruktury energetycznej w Polsce powstała w latach 70. i 80. i jest nieprzystosowana do obecnych wymagań. Dla rządu Jarosława Kaczyńskiego priorytetem była ustawa o tzw. inwestycjach liniowych, umożliwiająca szybką rozbudowę sieci – jej projekt był gotowy w 2007 r. Niestety, do dziś nie weszła w życie, a rząd Donalda Tuska wycofuje się z modernizacji – czego przykładem jest choćby wstrzymanie rozbudowy elektrowni w Ostrołęce. Ta polityka rażących zaniechań sprawia, że niestety odpowiedź na powyższe pytanie musi być twierdząca.
 

Autor jest ekspertem ds. energetyki

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane