Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę

Gorszące nieobecności

W miniony piątek uczestniczyłem w uroczystościach z okazji 25. rocznicy strajku, który wybuchł 26 kwietnia 1988 r. w Kombinacie im. Lenina w Nowej Hucie. Uroczystości przygotowała Komisja Robotnicza Hutników „Solidarność”, wspierana przez Zarząd Regi

W miniony piątek uczestniczyłem w uroczystościach z okazji 25. rocznicy strajku, który wybuchł 26 kwietnia 1988 r. w Kombinacie im. Lenina w Nowej Hucie. Uroczystości przygotowała Komisja Robotnicza Hutników „Solidarność”, wspierana przez Zarząd Regionu Małopolska „Solidarność”. Organizatorzy włożyli wiele pracy i wysiłku, aby wszystko odbyło się godnie. Po mszy św. w kościele Matki Bożej Częstochowskiej na os. Szklane Domy pochód pod sztandarami Solidarności przeszedł ulicami miasta przed bramę główną huty, która obecnie jest szczątkowym zakładem pracy, znajdującym się w rękach biznesmena z Indii. Tutaj odsłonięto pamiątkową tablicę. Przybyło wielu uczestników strajku. Niestety nie przybył ks. kard. Stanisław Dziwisz, choć był proszony o to przez hutników. Także marszałek Bogdan Borusewicz odmówił udziału w uroczystościach. Z kolei Lech Wałęsa zachował się jak polityczny celebryta. Na list w ogóle nie odpowiedział i oczywiście w Nowej Hucie się nie pojawił. No cóż, ci, którzy dzięki odwadze i poświęceniu robotników zrobili wielkie kariery, dziś o nich nie chcą pamiętać. Wstyd, po prostu wstyd.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE