Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
23.02.2013 14:54

Przyszły papież?

28 lutego Benedykt XVI przestanie kierować Kościołem. Blisko 120 kardynałów nie rozjedzie się do domów, weźmie udział w kilkudniowym tzw. pre-conclave. To będzie czas, w którym książęta Kościoła będą mogli posłuchać potencjalnych kandydatów na Tron P

28 lutego Benedykt XVI przestanie kierować Kościołem. Blisko 120 kardynałów nie rozjedzie się do domów, weźmie udział w kilkudniowym tzw. pre-conclave. To będzie czas, w którym książęta Kościoła będą mogli posłuchać potencjalnych kandydatów na Tron Piotrowy. Conclave może być bardzo krótkie – ale nie musi. Jeśli będzie krótkie i wygra kard. Angelo Scola z Mediolanu, będzie to świadczyło nie tylko o jego charyzmie, intelekcie i tego typu cechach charakteru, ale też o sile mediów, dla których jest on głównym faworytem.

Ale są też inni kandydaci, którzy powinni być bardzo poważnie brani pod uwagę. Mowa o kard. Gianfranco Ravasim, wybitnym bibliście i przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Kultury i Dziedzictwa Kulturowego, który biskupem został dopiero w wieku 65 lat. Inny kandydat to argentyński kard. Luigi Sandri, substytut sekretarza stanu za Jana Pawła II, mający wszak jeszcze jedną zaletę: włoski paszport. A może kandydatem włoskiego lobby okaże się Angelo Bagnasco, przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch. A może „czarnym koniem” zostanie kard. Giuseppe Bertello, gubernator Państwa-Miasta Watykan. Wszyscy ci kandydaci mają od 70 do 72 lat – ale są młodzi duchem.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE