Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Terlikowski,
09.01.2013 07:06

Przegrana budyniowych mózgów

Ostatnia awantura wokół reklamy pewnej sieci telefonii komórkowej, która użyła symboli komunistycznych do swojej promocji (konkretniej: postaci Lenina), jest konsekwencją zespołu zmian ideologicznych, do jakich doszło w ostatnich dziesięcioleciach w

Ostatnia awantura wokół reklamy pewnej sieci telefonii komórkowej, która użyła symboli komunistycznych do swojej promocji (konkretniej: postaci Lenina), jest konsekwencją zespołu zmian ideologicznych, do jakich doszło w ostatnich dziesięcioleciach w Europie. Otóż tak w naszym kraju, jak i w reszcie Europy nie traktujemy tak samo zbrodniarzy komunistycznych jak nazistowskich. Najlepszym przykładem jest tzw. Che, najemnik i morderca komunistyczny, będący na Zachodzie ikoną popkultury. Dziś, jak widać, w Polsce usiłuje się zrobić to samo z Leninem. Można teraz czekać, aż przeprowadzi się podobną operację „oswajania” z Józefem Stalinem, który przedstawiony zostanie jako sympatyczny, pełen animuszu dziadek z wąsem. Mnie jednak w tej ponurej sprawie ucieszyła jedna rzecz - szybka, negatywna reakcja społeczeństwa polskiego na tę reklamę. Reakcja ta wystąpiła mimo tego, że znaczna część naszych elit intelektualnych zamiast mózgu ma budyń. Sprzeciw społeczny był jednak na tyle szybki i silny, że nawet ludzie o budyniowych mózgach zrozumieli chyba, że pewne rzeczy nie mogą u nas przejść.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane