Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Joanna Lichocka,
24.12.2012 14:41

Sprawiedliwość, solidarność, uczciwość

Siedem lat temu prezydentem Polski został Lech Kaczyński. Wydawało się, że państwem będzie rządziła koalicja PiS-PO – jeszcze nie zakończyły się negocjacje koalicyjne, choć każdego dnia były torpedowane przez PO. Wynik wyborów w 2005 r. miał umożliwi

Siedem lat temu prezydentem Polski został Lech Kaczyński. Wydawało się, że państwem będzie rządziła koalicja PiS-PO – jeszcze nie zakończyły się negocjacje koalicyjne, choć każdego dnia były torpedowane przez PO. Wynik wyborów w 2005 r. miał umożliwić sanację państwa, za tym bowiem, za IV RP – jak mawiał wtedy prof. Paweł Śpiewak – opowiedziała się większość wyborców. Ten wybór został zlekceważony. Lech Kaczyński podczas ślubowania nie wiedział jeszcze, z jak gwałtownym atakiem postkomuny będzie musiał się zmierzyć. Mówił tak: „Decyzja podjęta przez naród w wyborach (…) wyrasta z oczekiwania wielkiej, pozytywnej zmiany w życiu publicznym i społecznym. Sens tej nadziei, która tak głęboko zapadła w umysły Polaków, można określić słowami »sprawiedliwość«, »solidarność«, »uczciwość«. Nie może być sprawiedliwości bez solidarności. Nie ma takiego mechanizmu, który pozwoliłby realizować zasadę solidarności bez uczciwości”. Życzę Państwu, by ta nadzieja się spełniła. Byśmy mieli Polskę sprawiedliwą, solidarną i uczciwą. By zmiana, o której mówił i na rzecz której działał Lech Kaczyński, się dokonała. Dobrych, pełnych wiary i nadziei Świąt Bożego Narodzenia!

NAJNOWSZE