Dla producentów leków osoczopochodnych wejście na ten rynek Polski będzie oznaczało utratę wielomilionowych zysków. Tym bardziej że według planów tylko przy obecnym poborze osocza planowana fabryka będzie w stanie wytworzyć 20–30 proc. więcej leków, niż potrzebują polscy pacjenci. Przy ich rosnących cenach i zapotrzebowaniu zyski są niemal gwarantowane. Dlatego ochrona tej inwestycji powinna być jednym z priorytetów służb specjalnych.
Kiedy zaatakują lobbyści farmaceutyczni?
W najnowszym tygodniku „Gazeta Polska” ujawniam, że najpóźniej w kwietniu do Sejmu trafi projekt specustawy, która pozwoli szybko i sprawnie wybudować w Polsce fabrykę przetwarzającą osocze. Należy się spodziewać potężnego ataku lobbystów firm farmaceutycznych na tę strategiczną inwestycję i zaangażowane w jej realizację osoby.