- Dyktatury upadają, gdy przestają zauważać, że ich z pogróżek ludzie się śmieją. Obecna dyktatura cudaków z uporem godnym lepszej sprawy kroczy śladami reżimu Jaruzelskiego, który ośmieszyła Pomarańczowa Alternatywa
– mówił klaun Lisiewicz. Jak stwierdził, po niedanym pajacowaniu Czarzastego, powinno się zorganizować akcję wysyłania worków na kupy do Kancelarii Sejmu.
- Nie moje małpy, nie mój cyrk. Przypomnijmy, że u nas działają staropolska Akademia Smorgońska, która tresowane niedźwiedzie wypożyczała dla całej Europy. Teraz my możemy Żurka wypożyczać demokracjom walczącym w innych krajach
- przypomniał klaun Maciejewski.
- Pajacowanie zamiast rządzenia stało się specjalnością, znakiem rozpoznawczym tej władzy. Polska reżimu Tuska staje się cyrkiem na kółkach. Mamy w rządzie klaunów, błaznów, pajaców. Szczują nas nawet pewnym treserem
- wyliczał klaun Lisiewicz.