Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

O co tutaj chodzi? Niesiołowski obraża homoseksualistów, a Wipler o nim "jest świrem"

Dzieje się w polskiej polityce... Aż można stracić orientację. Bo polityk Platformy - nawet jeśli to Stefan Niesiołowski - tak otwarcie atakujący homoseksualistów to jednak nowość.

Autor:

Dzieje się w polskiej polityce... Aż można stracić orientację. Bo polityk Platformy - nawet jeśli to Stefan Niesiołowski - tak otwarcie atakujący homoseksualistów to jednak nowość. Na dodatek, Przemysława Wiplera zirytowały słowa posła PO i zagrzmiał: "nie wziął leków ".

Zaskakujące słowa Stefana Niesiołowskiego o osobach homoseksualnych zacytowała Superstacja:

"Chodzi o to, żeby nie adoptowały dzieci i nie afiszowały się jak ten nieszczęsny ksiądz, który obściskiwał swojego drugiego homoseksualistę i żeby takich spektakli nie robić. A to, że oni są, też wolałbym, żeby ich nie było, ale niestety są".

Reporter Superstacji drążył temat i chciał, aby poseł PO (partii tak rzekomo tolerancyjnej i "walczącej" o mniejszości seksualne) wyjaśnił co miał na myśli mówiąc "lepiej, żeby ich nie było".

W tym sensie nie żeby ich wytępić jak Hitler, tylko żeby się nie rodzili tacy, ale to jest jakaś genetyczna... jakieś odchylenie genetyczne i tacy są i trzeba ich tolerować - stwierdził Niesiołowski.

A co o wypowiedzi Niesiołowskiego sądzi Przemysław Wipler z partii KORWiN:

Stefan Niesiołowski jest świrem i nie wziął leków i kogo w danym momencie atakuje, jest mi wszystko jedno. To jest facet, który po prostu powinien pójść do apteki i wziąć leki, bo znów mu że tak powiem puszcza, opuszcza mu wiadomo co.

Autor:

Źródło: Superstacja,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane