Dziś zapadł wyrok w sprawie znanej piosenkarki - Doroty Rabczewskiej (zgadza się na publikowanie jej nazwiska i wizerunku). Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił apelację jej obrońcy i uznał, że artystka dopuściła się znieważenia funkcjonariuszy. Piosenkarka jednak przekonuje, że została... uniewinniona. Tego samego zdania jest jej obrońca.
Od kiedy Justyna Żyła zaczęła wywlekać publicznie swoje konflikty z byłym mężem - znanym skoczkiem Piotrem Żyłą - bardzo mocno zaczęły interesować się nią media. A jej się to najwyraźniej spodobało. Zaczęło się od sesji w Playboyu, przez prowadzenie własnego programu, do udziału w "Tańcu z gwiazdami". Mało brakowało, a przygoda z tym ostatnim by się zakończyła, ponieważ Żyła podczas prezentacji wiosennej ramówki Polsatu pomyliła kroki i... spadła ze sceny.
"Walczymy o to, żeby było tak, jak było" - ten cytat z Agnieszki Holland stał się już niemal klasykiem, który dobrze oddaje mentalność elit III RP w zderzeniu z dobrą zmianą. Niedawno, podczas sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości na słowa reżyserki powołał się Jarosław Kaczyński. To z kolei rozsierdziło środowisko filmowe, które postanowiło z tej okazji wystosować do prezesa PiS list otwarty, w którym domagają się... wycofania się ze swojej wypowiedzi. Problem w tym, że to był... cytat! Co zrobi Jarosław Kaczyński?