Mieszanka ma następujące zioła: rozmaryn, bazylia, tymianek, szałwia lekarska, mięta pieprzowa, cząber ogrodowy, lebiodka (oregano) i majeranek. Ich niebywałą zaletą jest uniwersalność. W niektórych krajach (np. Niemczech), dodawana jest lawenda.
Zioła prowansalskie stosowane są do zup, sosów ziołowych, sałatek, twarogów, jaj oraz przy sporządzaniu pieczeni, pieczywa, mięs mielonych, potraw z grilla, farszów, serów oraz potraw z ryb i drobiu. Używane są także w diecie bezsolnej.
To dobry dodatek do każdej potrawy z regionu Morza Śródziemnego, w szczególności zmieszany z oliwą z oliwek pasuje do fileta z kurczaka, ryby, pomidorów i pieczonych ziemniaków, są w sosie do pizzy oraz posypywane są nimi kebaby przed pieczeniem.
Można je mieszać z oliwą z oliwek lub sokiem z cytryny. Są polecane, jako przyprawa do tłustych potraw. Poprawiają też smak mało urozmaiconych potraw dietetycznych.
Wykazują pozytywny wpływ na nasz organizm. Swoje właściwości prozdrowotne zawdzięczają poszczególnym składnikom ziołowym w nich zawartym. Tymianek, ma działanie wykrztuśne, łagodzące chrypkę i kaszel, oregano właściwości antybakteryjne. Cząber wspiera funkcjonowanie układu pokarmowego. Bazylia łagodzi stany napięcia nerwowego. Wszystkie składniki doskonale się uzupełniają.
Zioła prowansalskie stosuje się także w diecie bezsolnej. Osoby cierpiące na nadciśnienie powinny ograniczać spożycie soli. To właśnie dla nich zioła prowansalskie mogą być doskonałym zamiennikiem.