Nie mamy wielkiego wpływu na cudze myśli i działania, nie leży w naszej mocy naprawienie drugiego człowieka. Zło, które popełnia obciąża jego, nie nas.
„Dobry […] człowiek nie powinien zwracać uwagi na błędy innych, lecz sam iść drogą prostą”. Marek Aureliusz, Rozmyślania
Nadmiernie brać sobie do serca potknięcia i błędy innych, to siebie samego dręczyć, zwłaszcza, że nie jesteśmy w stanie rzetelnie się nimi zająć. Lepiej wykazać się zrozumieniem wobec niedoskonałości drugiego człowieka. Dobrze jest w pierwszej kolejności radzić sobie ze swoimi kłopotami. To one są przeszkodą dla dobrego życia, nie problemy innych.
„Nie postępowanie innych dręczy nas, bo ono zależy od ich woli, ale nasze o nim sądy. Usuń je więc i zechciej wykorzenić z siebie sąd o nim, jakoby ono było czymś strasznym, a gniew zniknie”. Marek Aureliusz, Rozmyślania
„[Cesarz] wie, że gdyby ukarał wszystkich, którzy rzucają na niego przekleństwa, wkrótce by nie miał nad kim panować”. Epiktet, Diatryby