Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Kiedy ogłoszą koniec pandemii? Sprawdź, co się zmieni

Dość prawdopodobne jest, że WHO jeszcze w tym roku odwoła pandemię koronawirusa. Co to oznacza dla pacjentów na całym świecie? „Z globalnego punktu widzenia nie stanowi on już dla populacji ludzkiej aż takiego zagrożenia, jak rok temu” – powiedziała wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska. Ekspertka zastrzega jednak że nie oznacza to od razu absolutnego bezpieczeństwa.

WHO zapowiada możliwość odwołania jeszcze w tym roku stanu pandemii koronawirusa.
Zdjęcie autorstwa cottonbro studio z Pexels

WHO zapowiada możliwość odwołania jeszcze w tym roku stanu pandemii koronawirusa. 

Jest to dość prawdopodobne dlatego, że z globalnego punktu widzenia nie stanowi on już dla populacji ludzkiej aż takiego zagrożenia, jak rok temu. Natomiast nie oznacza to od razu absolutnego bezpieczeństwa. Przejdziemy po prostu w inną fazę funkcjonowania z koronawirusem, powiedziałbym – nadal ostrożną.

– zastrzegła prof. Szuster-Ciesielska.

Zauważyła, że dla przeciętnego człowieka niewiele się zmieni poprzez zniesienie pandemii, bo – jak wskazała – nie ma już żadnych szczególnych nakazów, czy obowiązku szczepień.

Profesor dodała, że WHO argumentuje swoje zapowiedzi o zniesieniu stanu pandemii powszechną dostępnością do szczepień przeciw COVID-19, do leków oraz tym, że większość populacji przechorowała już COVID albo się zaszczepiła.

Rzeczywiście, w kontekście całej populacji nie obserwuje się już takiego zagrożenia, jednak nieco inaczej wygląda ono na poziomie indywidualnym. W każdym kraju pojawiają się ciągle zgony z powodu COVID-19. Nawet w Polsce jest to kilkaset zgonów tygodniowo, co jest liczbą znacznie wyższą, niż zgony z powodu grypy. Dla przykładu, w ub. tygodniu było to 300 zgonów z powodu COVID-19, a tylko 4 z powodu grypy.

– podała prof. Szuster-Ciesielska.

Odniosła się również do zapowiedzi Centrum e-Zdrowia, że w nocy z piątku na sobotę wystawi e-skierowania na piątą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 dla 1,7 mln osób. 

Taka decyzja powinna być już dawno podjęta, ponieważ dla większości z nas minął już termin sześciu miesięcy, który zapewniał pewnego rodzaju ochronę przed objawowym COVID-19, a zwłaszcza przed ciężką jego postacią oraz przed hospitalizacją i zgonem.

– stwierdziła ekspertka.

Jej zdaniem, szczepienia w Polsce idą bardzo opornie, a szczególnie ważne jest teraz, aby zaszczepić się przed wakacjami, bo wtedy znowu może pojawić się więcej zachorowań, tak jak to było w ub. r.

Skoro w rezerwach jest znaczna liczba szczepionek - których koszt przechowywania jest wysoki - czy nie można by było pozostawić do decyzji pozostałym osobom, czy chcą się zaszczepić, czy nie? Tym bardziej, że pojawia się kolejny problem, który jest nazywany drugą pandemią – długotrwałych objawów covidowych. Na przykład w Wielkiej Brytanii szacuje się, że jest to około 62 tys. dzieci z długimi objawami COVID-19. Są to dolegliwości niebezpieczne, uciążliwe, niepozwalające na codzienne funkcjonowanie nawet młodych osób.

– zwróciła uwagę wirusolog.

 



Źródło: Niezalezna.pl, PAP

 

#pandemia COVID-19 #koronawirus

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

MaŁu
Wczytuję ocenę...
Wideo