Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Syn przejął stery kariery Justyny Steczkowskiej. „To historia zaufania”

Rodzinne więzi przeniosły się na grunt zawodowy. Justyna Steczkowska ujawniła, że jej starszy syn Leon przejął rolę menadżera. Artystka nie ukrywa, że decyzja zapadła po zakończeniu kontraktu z poprzednim współpracownikiem i była oparta nie na emocjach, lecz na kompetencjach i zaufaniu.

Po zakończeniu współpracy z dotychczasowym menadżerem, Steczkowska zdecydowała się powierzyć prowadzenie swojej kariery synowi, Leonowi Myszkowskiemu. Jak podkreśliła, kluczowa była wcześniejsza współpraca i sprawdzian przy dużych projektach.

– Zakończył się mój kontrakt z poprzednim menadżerem, więc zatrudniłam syna, który już wcześniej miał okazję sprawdzić się w tej roli. Bycie menadżerem to historia zaufania i dobrej relacji w pracy

– powiedziała Justyna Steczkowska na antenie Polsatu.

Artystka zaznaczyła też, że rodzinne relacje nie byłyby wystarczającym powodem do współpracy.

– Bardzo kocham moje dzieci, ale gdyby nie nadawał się do tej roli, nie współpracowałabym z nim. Leon jest bardzo pracowity i kompetentny

– dodała.

Leon Myszkowski przyznał, że wszystko zaczęło się od wspólnej pracy przy Eurowizji, gdzie pomagał w wielu obszarach jednocześnie.

– Wszystko zaczęło się od Konkursu Eurowizji, gdzie pomagałem przy kilku rzeczach jednocześnie i wszystko się udało. Uznaliśmy, że skoro to się sprawdza, możemy spróbować

– wyjaśnił.

W rozmowie pojawił się również wątek muzyczny. Steczkowska zdradziła, że jej starszy syn w dzieciństwie nie wykazywał żadnego zainteresowania muzyką i nie planował kariery artystycznej.

– Nie chciał grać, nawet gdy chciałam mu płacić za lekcje, z nadzieją, że zechce się uczyć. Dlatego kiedy poczułam, że nie lubi muzyki, odpuściłam

– wspominała.

Paradoksalnie dziś Leon nie tylko zarządza karierą matki, ale także pojawił się z nią na wspólnej płycie.

– A teraz nagraliśmy wspólną płytę, na której śpiewa. Przyznaję, ja też nie pałałam miłością do nauki gry na skrzypcach, ale śpiewać uwielbiałam od dziecka

– dodała artystka w programie halo tu polsat.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane