Wielka zabawa na powitanie sezonu letniego odbyła się na pasie wybrzeża Adriatyku od miejscowości Comacchio do Cattolica. Pokazy fajerwerków o północy i maratony muzyczne przyciągnęły tłumy turystów wypoczywających w regionie - "kolebce" włoskich wakacji, uważanym też za najbardziej roztańczony w kraju ze względu na rekordową liczbę dyskotek i sal tanecznych dla osób w każdym wieku.
Po raz pierwszy od początku pandemii obchody Różowej Nocy przebiegały w 25 miastach i miejscowościach bez restrykcji. Kolor różowy dominował na przygotowanych z tej okazji flagach. Bardzo wiele osób ubrało się też w tym kolorze, by strojem podkreślić świąteczny nastrój na Riwierze. Młodzi ludzie mieli różowe girlandy.
Największe, wielotysięczne tłumy zgromadziły się w Rimini, gdzie narodził się pomysł Sylwestra na powitanie lata w różowych barwach jako symbolu gościnności.
Przybyło tam ponad dwustu artystów. W rodzinnym mieście Federico Felliniego, na dedykowanym mu placu wystąpiły między innymi gwiazdy włoskiej piosenki młodego pokolenia, w tym uczestnicy festiwalu w San Remo- Blanco i Achille Lauro.
„Różowa Noc to w tym roku bezprecedensowy sukces”- oceniły władze Rimini.
Na Riwierze wystąpiły też muzyczne legendy: Patty Pravo i Loredana Berté.
W Cervii, gdzie wypoczywają tysiące turystów, także z wielu krajów europejskich, plaże zamieniły się w dyskoteki. Na różowo podświetlono mury historycznych budynków w centrum, wśród nich Wieżę Świętego Michała. Mieszkanka tej miejscowości - Giorgia wyjaśniła, że Różowa Noc jest także specjalnym hołdem dla kobiet, które pierwsze w tych stronach otworzyły drzwi swych domów dla turystów.
"Tutejsze kobiety otworzyły przed przybyszami najpierw swoje kuchnie, a potem domy. To one na naszym wybrzeżu zorganizowały turystykę"
- zauważyła.
Burmistrz Cervii Massimo Medri powiedział PAP, podsumowując początek sezonu letniego: „Mamy wyraźne ożywienie i zmierzamy w stronę normalności. Zagraniczni turyści wrócili. Widać, jak bardzo pragną odwiedzać Włochy i wypoczywać nad morzem”.
Odnotował, że przyjechało wielu Niemców, Francuzów, Austriaków, Szwajcarów, a także mieszkańcy Luksemburga. Są też Polacy.
Burmistrz zwrócił uwagę na to, że Cervię łączą specjalne więzy z Jelenią Górą.
„Mamy umowę o partnerstwie miast. Przyjeżdżają do nas ogrodnicy z Jeleniej Góry i realizują u nas kompozycje. W centrum można podziwiać zaprojektowany przez nich ogród”- dodał Massimo Medri.