Mahmood, czyli Alessandro Mahmoud ma 29 lat i pochodzi z Mediolanu. Trzy lata temu wygrał festiwal w San Remo piosenką "Soldi", z którą zajął potem 2. miejsce na konkursie Eurowizji. Utwór "Brividi" zaśpiewał w tym roku w duecie z 19-letnim piosenkarzem, raperem Blanco, czyli Riccardo Fabbriconim.
Podczas pięciu festiwalowych dni, do soboty, transmisję w telewizji RAI każdego wieczoru oglądało od około 10 do kilkunastu milionów widzów.
Największym muzycznym wydarzeniem w San Remo był występ laureatów z zeszłego roku i zwycięzców konkursu Eurowizji - rzymskiej grupy Maneskin. Podkreślano, że w ciągu 11 miesięcy od sukcesu na festiwalu zespół podbił cały muzyczny świat, w tym rynek w USA i w Europie, bijąc rekordy popularności. Sukces ten obrazują liczby: 4 miliardy odsłuchań na platformach cyfrowych, 40 milionów sprzedanych w niespełna rok płyt.
W konkursie uczestniczyły oprócz młodych, nawet nastoletnich, wykonawców także legendy włoskiej piosenki: Gianni Morandi, Iva Zanicchi, Massimo Ranieri.
Ta edycja największej imprezy we włoskiej telewizji, drugiej w pandemii minęła pod znakiem powrotu do względnej normalności. W zeszłym roku nie było publiczności. W tym roku wróciła. Wszyscy mieli tzw. Super Green Pass, czyli wzmocnioną przepustkę Covid-19, wystawioną na podstawie szczepienia lub wyzdrowienia.
Wydarzenie zorganizowano w ścisłym reżimie sanitarnym. Regularnie testowani byli wszyscy prezenterzy, artyści i pracownicy obsługi.
Liczne pochwały komentatorów zebrał wygłoszony w sobotę przez gwiazdę kina Sabrinę Ferilli monolog nawołujący do lekkości w ciężkich czasach. „To ona wygrała festiwal”- podkreślano po jej słowach.
W teatrze Ariston nawiązywano ze sceny do bieżącej polityki w szczególnym momencie do Włoch. Festiwal rozpoczął się trzy dni po wyborze prezydenta Sergio Mattarelli na drugą kadencję. Nie brakowało zarówno żartów, że 80-letni szef państwa miał inne plany i zamierzał wystąpić w telewizyjnym talent show dla seniorów, jak i słów uznania oraz podziękowań za to, że w trudnej politycznej chwili zgodził się pozostać na stanowisku.
Mocnym, poruszającym wydarzeniem był monolog pisarza i publicysty Roberto Saviano w związku z przypadającą w tym roku 30. rocznicą zamachów sycylijskiej mafii na sędziów Giovanniego Falcone i Paolo Borsellino.
W dialogu między popularnym piosenkarzem Marco Mengonim i młodym aktorem Filippo Scottim padły kategoryczne słowa sprzeciwu wobec mowy nienawiści w internecie i cyberprzemocy.