Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Jak poprawić wizerunek? Premier Tusk myślał, myśleli jego pijarowcy - i oto efekt. Udany? [WIDEO]

Donald Tusk pochwalił się w sieci wizytą u rodziny, która wróciła do Polski z Wielkiej Brytanii. Filmik i podpis „Dobrze widzieć Was w domu” wystarczyły, by ruszyła fala komentarzy o PR-owych zagrywkach premiera. To nie pierwszy raz, gdy zamiast realnych działań Tusk prezentuje emocjonalną „scenkę rodzajową”, idealnie skrojoną pod media społecznościowe.

Donald Tusk najwyraźniej uznał, że najlepszym sposobem na poprawę nastrojów społecznych jest… wizyta u rodziny wracającej z Wielkiej Brytanii. Krótki wpis szefa rządu z podpisem „Dobrze widzieć Was w domu, w Polsce” właśnie obiega internet, ale w kontekście ostatnich wydarzeń politycznych...

To nie pierwszy raz, gdy premier decyduje się na efektowny gest zamiast konkretnej polityki. W ciągu ostatnich dni jego rząd został skrytykowany m.in. za brak polskiej obecności na ważnym szczycie pokojowym w Londynie, gdzie spotkali się liderzy Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Ukrainy – a Polska pod rządami Tuska nie miała tam swojego przedstawiciela. Zamiast tego członkowie rządu koncentrowali się na wpisach na platformie X, co opozycja określiła jako kolejną porażkę dyplomatyczną mającą przykryć brak realnego wpływu na negocjacje dotyczące wojny na Ukrainie. 

Nie baz echa przeszły również praktyki PR-owe rządu, w tym premierowe „urlopy” i nieobecności przy kluczowych posiedzeniach Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Wizyta u rodziny wracającej z emigracji – chociaż brzmi ciepło i budująco – w tym kontekście wpisuje się w szerszy wachlarz „fotogenicznych gestów”, które mają zakryć problemy rządu i skupić uwagę opinii publicznej na obrazkach zamiast na decyzjach. Premier chętnie pokazuje się w mediach społecznościowych, co przez jego krytyków określane jest jako skupianie się na zasięgach, a nie na rządzeniu. 

Czy takie spotkania mają realny wpływ na życie Polaków, czy premier raczej stawia na wizualne akcje, które generują polubienia i komentarze w sieci?

Zobaczcie:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane