- "Petrov’s Flu" to historia człowieka, który skrywa się w wyobraźni i próbuje znaleźć łącznik między przeszłością a przyszłością. Jej wymiar polityczny mnie nie interesował - mówi rosyjski reżyser Kiriłł Sieriebriennikow. Jego nowy film startuje w konkursie głównym festiwalu w Cannes.
Po ponad 20 latach przygotowań i kontrowersji w Berlinie otwarto stałą wystawę poświęconą milionom Niemców, którzy w wyniku II wojny światowej musieli opuścić byłe pruskie prowincje wschodnie i tereny osiedlenia w Europie Środkowej, Południowo-Wschodniej i Wschodniej.