Portrety w trójwymiarze właśnie zmarłych osób – utrwalały ostatni ziemski wizerunek wielkich postaci w historii świata. Były zdejmowane już w czasach starożytnych. Grecy wykonywali je z wosku, jednak nie służyły wtedy żywym, były składane wraz ze zmarłym do grobu. do tworzenia masek pośmiertnych. W średniowieczu służyły raczej jako ozdoba i wspomnienie zmarłego w bibliotekach, muzeach czy na uniwersytetach. Sporządzano je przeważnie dla władców, ale szybko zwyczaj ten przejęli wielmoże, szlachta i bogaci mieszczanie. Wreszcie zaczęto utrwalać w ten sposób wizerunki znakomitych osobistości – poetów, filozofów, dramaturgów, artystów.
Okruchy przeszłości – to wystawa na ogrodzeniu terenu odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ul. Królewskiej w Warszawie. Zdjęciom towarzyszy opowieść o roli Pałacu Saskiego na przestrzeni dziejów, burzliwych przemianach społecznych i gospodarczych, jakie przetoczyły się przez ziemie polskie na przestrzeni wieków, a także o symbolicznym znaczeniu tego fragmentu Warszawy.